Torba na strzelnicę: Maxpedition MPB XXL

Jakiś czas temu, na forach toczyła się dyskusja, co warto wziąć ze sobą na strzelnicę…

Postanowiłem podzielić się z Wami listą szpeju, który zwykle zabieram ze sobą 😉

Całość pakuję do Maxpedition MPB XXL

DSC_7495_zpsmybz1e8i

W komorze głównej:

DSC_7499_zpsi1rmoaha

Któryś z Trooperów od Helikona (wyjątkowo polubiłem tego softshella), koszulka z merino z długim rękawem od brubeck’a (wielokrotnie już ratowała mnie podczas zmiany pogody…), nakolanniki Alta (już chyba trzecie… 😕 )
Słuchawki pasywne Peltora i aktywne MSA Pro-X (brak na zdjęciu), dziennik snajperski, okulary RudyProject (żółte) i ESSy (ciemne i przezroczyste), pas z kaburą do Szadołki, amunicja.
Do tego dochodzi zwykle butelka wody, metalowy kubek, lornetka i pudełko z pistoletem w zależności od konkurencji.

Dwie kieszenie boczne po lewej stronie torby:

DSC_7500_zpsymg6rapa

W górnej kieszonce: ,,amunicja ostatniej szansy”  😉 po pudełku amunicji w różnych kalibrach…
W dolnej: apteczka, rękawiczki, 2 opatrunki wodoodporne, gaza taktyczna, plastry.

W bocznej kieszeni prawej:

DSC_7501_zpsr89tvf1q

Lektura do poczytania  😉 pudełko z wyciorami do czyszczenia pistoletów, awaryjny brunox (z którego w sumie nie korzystam – wolę balistol, action 7 lub M-Pro7), przecieraki filcowe, zaklejki do tarcz,
tacker do mocowania tarcz, balsam z filtrem do opalania  (naprawdę się przydaje, gdy cały dzień siedzimy na otwartej strzelnicy lub poligonie), środek przeciw komarom

Kieszeń przednia lewa:

DSC_7502_zpsoqpaewyg

2 światła chemiczne (czerwone i białe), zszywki do trackera, torx do lunety, 10m paracordu, kilka opasek zaciskowych, latarka X1 od grega, tool charge, łyżka i łomik stanleya, mini kompas suunto,
zestaw imbusów, słuchawko-mikrofon do radia, latarka nitecore z montażem na szynę ris, hama ściereczka do optyki/okularów, ductape, kilka par jednorazowych zatyczek do uszu, RAT 3, zapalniczka bic,
kilka kaw ,,3 w jednym”  na czarną godzinę  😉

Kieszeń przednia prawa:

DSC_7503_zpsnfzusnve

Zapasowe magazynki do pistoletów, jakaś latarka romisen  😀 awaryjna amunicja do pompki, zbijaki treningowe, klucz do regulowania muchy w kałachu i oryginalny przybornik,
zapasowe baterie do latarek i kolimatorów, markery do pisania, jeszcze kilka jednorazowych zatyczek, stoper.

Tylna kieszeń (na laptopa):

DSC_7504_zpsshh0qiac

Zapasowe tarcze, linka do kosiarki  😀 (zawsze znajdzie się ktoś, kto nie ma flagi/znacznika na zawodach…), rękawice, kominiarka, czapka z polaru

W pokrowcach/skrzyniach na długą broń, mam zawsze wyciory i zapasowe magazynki.

Do tego praktycznie zawsze (czy to w aucie, czy w plecaku/torbie, którą noszę na co dzień) mam ze sobą organizer Maxpedition M-5, a w nim:

 

11768624_1121655651182378_675723772_o_zpsblnxrlmo

 

W środku:
szczoteczka, pasta, żel do mycia rąk, krem z filtrem neutrogena
podręczna ostrzałka, folia NRC, przybornik do szycia, długopisy/pisaki
kawałek taśmy duct tape, piła strunowa, sztabka magnezu z krzesiwem, zapalniczka BIC, zapałki sztormowe
zapasowe akumulatory, baterie, latarka fenix
paracord, gwizdek z rogu krowy 😀 zatyczki do uszu, Victorinox GAK, buff,
saszetki czekolady, kawa 3w1,
opatrunek wodoodporny, kilka plastrów, tabletek, nadmanganian potasu, rękawiczki w woreczku strunowym
kilka opasek zaciskowych, łyżka, worek na śmieci i strunowy
Uff…to chyba z grubsza tyle  😉 Tak, wiem – niektórzy wygrali by z tym szpejem niejedną wojnę… 😉 ale życie nauczyło mnie, że lepiej mieć i nie potrzebować… niż potrzebować a nie mieć…

a co Wy zabieracie ze sobą?

6 thoughts on “Torba na strzelnicę: Maxpedition MPB XXL

  1. Ten gwizdek to chyba jakaś szczególna pamiątka, bo bardzo się wyróżnia w zestawie ;).
    Ja mam troszkę skromniejszy zestaw ale tytanowy spork obowiązkowo; plastykowe łamią się.

    1. Dokładnie – gwizdek to sentymentalna pamiątka… 🙂 Co do plastikowych sporków – zgadzam się całkowicie – też połamałem kilka…

  2. W mojej torbie prym wiedzie amunicja i sprzęt osobisty do ochrony wzroku i słuchu oraz apteczka osobista (według TCCC – tylko staza hemopatyk i oleaes) plus kilka pierdół na skaleczenia. Do tego kilka narzędzi, taker i tarcze. Notes do elaboracji, zaklejki i flamaster.
    Myślę że jakieś 80% z tego co dźwigasz spokojnie można zostawić w domu a najlepiej w sklepie:)

    1. Cóż… widocznie na strzelnicy robisz coś innego niż ja, i Twój zestaw Ci wystarcza. Mój kompletowałem na podstawie MOICH potrzeb.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *