Leatherman Signal

Dzięki  Firmie Militaria.pl trafiła w moje ręce  nowość – Leatherman Signal, zaprezentowany po raz pierwszy na tegorocznym Shot Show 2015.
Życiorys ,,ojca multi-tooli” Timothy S. Leathermana mógłby posłużyć za scenariusz jeśli nie serialu, to przynajmniej dobrego pełnometrażowego filmu przygodowego.   😉

Jak to się wszystko zaczęło…?
W połowie lat 70-tych Tim podróżował wraz z żoną po Europie i krajach Bliskiego Wschodu swoim, ciągle psującym się samochodem. Z konieczności dokonywał niezbędnych napraw w trasie, przypadkowymi narzędziami i zwykłym scyzorykiem (źródła milczą nt. jego marki ). Tak narodził się pomysł skonstruowania podręcznego narzędzia, łączącego w sobie zalety scyzoryka, kombinerek, śrubokręta, otwieracza do konserw i pilnika.
Pierwszym modelem był Leatherman PST wprowadzony na rynek w 1983 roku przez firmę założoną przez T.Leathermana i partnera biznesowego Steve Berlinera.
To był strzał w ,,10-tkę” – wciągu pierwszego roku działalności, firma sprzedała ok.30.000szt swoich multi-tooli! Obecnie zakład produkcyjny zlokalizowany w Portland w Oregonie montuje 17.000szt narzędzi tygodniowo…
Gama produktów obejmuje zarówno modele małe/kieszonkowe jak i potężne i ciężkie zestawy, potrafiące sprostać najcięższym zadaniom.

     Leatherman Signal przychodzi do Klienta w eleganckim, znanym również z innych modeli tego producenta, czarno – żółtym, kartonowym pudełku. W środku firmowa naklejka, instrukcja obsługi, nylonowa kabura umożliwiająca przytroczenie do pasa, plecaka czy oporządzenia oraz tool zapakowany w foliowy woreczek. Całość schludna i estetyczna.
Model ten przeznaczony jest dla preppersów, bushcraftowców i ludzi spędzających czas np. w lesie. Może stanowić też wyposażenie torby ucieczkowej/ratunkowej.

 

Pierwsze rozłożenie przychodzi z lekkim trudem – przyda się kilka kropel oliwki tu i ówdzie.  Za to nóż naostrzony jest przyzwoicie (choć symetria szlifów pozostawia trochę do życzenia… )
W całej okazałości prezentuje się elegancko. Podoba mi się zestawienie kolorów oraz kształt nawiązujący do Leatherman MUT (dedykowanego posiadaczom karabinów AR). Okładziny toola zostały pokryte trwałą powłoką DLC znaną np. z nowych noży Cold Steel ze stali XHP.

Dane techniczne:

Materiał: stal nierdzewna
Długość (złożony): 114 mm
Grubość: 14,5 mm (!)
Masa: 212,6 g

Funkcje:

1. Kombinerki wydłużone płaskie
2. Kombinerki uniwersalne
3. Standardowy przecinak do drutu (wymienny ze stali 154CM)
4. Przecinak do drutu twardego (wymienny ze stali 154CM)
5. Przyrząd do zdejmowania izolacji
6. Nóż z częściowo ząbkowanym ostrzem ze stali 420HC
7. Dwurzędowa piła
8. Młotek
9. Szydło / rozwiertak z oczkiem
10. Otwieracz do puszek
11. Otwieracz do butelek
12. Hex Bit Driver 1/4 cala
13. Duże gniazdo na wymienne bity + jeden dwustronny bit
14. Płaski klucz uniwersalny do nakrętek 1/4 cala
15. Karabińczyk
16. płaski klucz uniwersalny do nakrętek 3/16 cala
17. Gwizdek ratowniczy
18. Krzesiwo
19. Diamentowa ostrzałka

Co może nam zastąpić? Zdjęcie będzie bardziej obrazowe niż najlepszy opis… 😉

Główne ostrze, częściowo ząbkowane, wykonane jest ze znanej i często stosowanej u Leathermana stali 420HC
Warto wspomnieć o wymiennych ostrzach ze stali 154CM przeznaczonych do cięcia drutu. Standardem są już blokowane narzędzia takie jak szydło/rozwiertak, otwieracz do puszek czy gniazdo na bity Leathermana (w komplecie bit śrubokręt płaski/philips).
Co ciekawe producent nie zapomniał też o fanach standardowych bitów  i umieścił otwór pełniący rolę zarówno klucza nasadowego jak i miejsce montowania najpopularniejszych bitów 1/4″- wreszcie można obejść się bez przejściówek 😉
W komplecie znalazł się też młotek (znany z modelu MUT) umożliwiający wbijanie niewielkich gwoździ oraz karabinek, pełniący również funkcję otwieracza do butelek, za pomocą którego możemy zaczepić toola choćby na szelce plecaka czy ,,D-ringu” wszytym w spodnie.
Fajne jest też to, że ramiona są zabezpieczone przesuwaną blokadą, chroniącą przed samoczynnym rozłożeniem narzędzia.

Innowacją z którą spotkałem się po raz pierwszy w modelu Leatherman Signal, jest wyposażenie toola w krzesiwo oraz gwizdek (przydatny w sytuacjach wymagających wezwania pomocy), a także w diamentową osełkę.
Myślę, że takie rozwiązanie zadowoli np. osoby niepalące, które czasem mogą zwyczajnie zapomnieć o spakowaniu ze sobą źródła ognia

Test w terenie zweryfikuje przydatność tych narzędzi

Całość jest zgrabna i kompaktowa. Porównałem LM Signal’a z posiadanym od kilku lat LM Charge:

Jest zdecydowanie cieńszy, przez co lepiej układa się w kieszeni noszony na dołączonym w standardzie klipsie. Grubość to jedynie 14,5mm vs. np. 13mm w Recon 1 od CS i aż 18,5 mm Charge

Na koniec mała zagadka/tajemnica…
Na okładkach mojego egzemplarza są wybite tajemnicze cyfry…

Google Maps pokazuje coś takiego:

Czy w tym miejscu jest ukryty skarb…?   Jeśli tak… to Pan Leatherman musi do swojego narzędzia dorzucić mi jeszcze bilet oraz wizę do USA  😉

Chwilowo jednak musi mi wystarczyć autograf samego Twórcy na moim egzemplarzu…

DSC_8759

 

Muszę przyznać, że jest wyjątkowo fotogeniczny 😉
Więcej zdjęć w GALERII

Jeśli podobał Ci się wpis – zostaw komentarz lub udostępnij 🙂

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *